Ponad 200% normy
Kampania na Kickstarter.com trwa. Zaczynając ją targały mną różne emocje i obok pełnego spokoju „musi się udać, bo to świetna gra”, pojawiały się również myśli negatywne „gra na podstawie polskiej książki… kto to kupi?”. Jak się okazało, martwiłem się na zapas.
W ciągu 7 godz. nasz projekt został całkowicie sfinansowany. Te 100% w 7 godz. było dla mnie ukoronowaniem setek godzin spędzonych na projektowaniu i testowaniu gry. Jest to też dla mnie znak, że mi i mojej grze zaufali nie tylko polscy fani gier i prozy Grzędowicza, ale również gracze, którzy potraktowali Pana Lodowego Ogrodu jak każdą inną grę, która jest obecna na Kickstarterze. Ja od początku wiedziałem, że ona jest dobra, a teraz mam jeszcze tego potwierdzenie od najważniejszej grupy, czyli Was – graczy. Dziękuję 🙂
I tutaj mógłbym już zakończyć, bo sukces został osiągnięty, ale inne zdanie mieli widać wspierający na KS i postanowili kontynuować proces wsparcia mojej gry. Dzisiaj z niedowierzaniem patrzę na kwotę prawie 20 000$ (215 %) i po raz kolejny zmieniam grafikę pokazującą kolejne progi do odblokowania. W angielskojęzycznym pudełku z grą znajdą się dzięki temu zastępujące żetony drewniane znaczniki (15 000$), dwustronna plansza (17 500$), plastikowa figurka Vuko (20 000$) oraz Cierń (21 500$).
Jak wiecie, maszyna jest wciąż w ruchu. Do końca akcji pozostało 10 dni oraz cztery progi (stretch goal) do pokonania. Kiedyś napisałbym „może się uda”, teraz bardzo na to liczę 🙂
Poniżej jak zwykle, w ramach bonusu, projekty komponentów.





